3...2...1...
Wybuch. Dym. Drżenie ziemi.
-Jesteście całe? - powiedziałam do krótkofalówki.
Jedynie księżyc oświetlał mi ścieżkę wydeptaną na leśnej polanie.
-Wreszcie to wszystko się skończyło.
-Ale na szczęście mamy już wszystko za sobą - powiedziała Justine.
- Ciekawe co przyniesie przyszłość... - szepnęła.
-Co masz na myśli? - zmarszczyłam brwi, spoglądając do lusterka i wyjechałam z magazynu.
-Jezu, ty to tylko o jednym! - krzyknęła Justine.
-Jest idealnie! - zaśmiałam się.
Ale ciągle czegoś tu brakowało...
-Może jeszcze się zakochamy? - parsknęła Julie na co wszystkie się zaśmiałyśmy.
-Wydaje mi się, że aż tak źle nie będzie!- wykrzyknęłam.
-Tak, to nam raczej nie grozi! - powiedziała Ducky.
-Czuję, że nadchodzą wielkie zmiany w naszym życiu... - zażartowała Ducky
Czy dziewczyny są na tyle silne by to znieść?
Czy zwyciężą w nierównej walce?
Jaką cenę zapłacą za miłość?
Co ukrywa Julie?
Kim tak naprawdę jest Harry?
Czy los ''I'' mógł potoczyć się inaczej?
Czy miłość zwycięża wszystko?
Tego wszystkiego dowiecie się czytając fanfiction "Pinkies!♥"
Już wkrótce pod adresem:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz